Obraz dna odtworzony z danych zaszytych w pamięci wyświetlacza PUPOPAN

O czym zapomniał Ci powiedzieć sprzedawca #5 – czyli echosonda PUPOPAN, w której dno jest obrazkiem z pamięci

To piąta część serii, w której sprawdzam, ile z tego, co widzisz na ekranie echosondy, jest pomiarem, a ile rysunkiem. W poprzednim odcinku Erchang okazał się sprzętem, który mierzy uczciwie i rysuje prawdziwe echo, tylko włączone ikony ryb kasują z obrazu całą toń.

Dziś PUPOPAN, sprzedawany jako „New Wireless Fish Finder” i „3.5-inch high precision”. Tym razem bez telefonu i bez aplikacji: w komplecie jest własny wyświetlacz z gumowaną obudową i przyciskami, nadajnik z anteną i przetwornik na kablu. Wygląda najpoważniej z całej stawki, którą do tej pory opisywałem, i właśnie dlatego trafił na stół.

Wynik jest najgorszy z całej serii i tym razem nie chodzi o ustawienia ani o aplikację. Obraz dna na tym ekranie jest w całości rysunkiem zaszytym w pamięci, a z wody przychodzi dziesięć bajtów, w tym dwa to suma kontrolna. Poniżej pokazuję ten rysunek, odtworzony wprost z pamięci wyświetlacza.

Jak ten zestaw działa

Przetwornik na kablu wisi pod łódką albo pod pływakiem, nadajnik z anteną leży obok, a wszystko, co zmierzy, leci radiem do wyświetlacza w Twojej ręce. Wyświetlacz ma panel 320 x 480, z czego na obszar sonaru przypada 300 na 470 pikseli, i oprogramowanie oznaczone XF08M w wersji 3.2 z 25 marca 2026.

Cały ciężar rozstrzygnięcia leży w jednym pytaniu: co dokładnie nadajnik wysyła do wyświetlacza. Bo tylko z tego wyświetlacz może cokolwiek narysować.

Z wody przychodzi dziesięć bajtów i ani jednej próbki echa

Ramka ma zawsze tę samą długość, 10 bajtów, w obie strony. Oto ona w całości:

  • bajty 0-1: głębokość
  • bajt 2: twardość dna, surowa siła echa 0-255
  • bajty 3-4: temperatura
  • bajt 5: poziom baterii nadajnika i rozmiar ryby, po cztery bity na każde
  • bajty 6-7: głębokość ryby
  • bajty 8-9: suma kontrolna

Osiem bajtów treści. Ani jednej próbki echa. Dla porównania: Erchang z poprzedniego odcinka wysyła 120 pomiarów amplitudy na każdy ping, sześć razy na sekundę. Tutaj przychodzi jedna liczba głębokości, jedna liczba twardości i jedna ryba.

Wszystkie decyzje zapadają w nadajniku. Wyświetlacz dostaje gotowy werdykt i nie ma żadnej możliwości go zweryfikować, bo nie dostaje dowodów, tylko wynik. Rozmiar ryby ma cztery stany, a twardość dna jest kwantyzowana na cztery poziomy przy progach 70, 108 i 146.

Dno na ekranie to 21 600 bajtów gotowego obrazka, przewijanego w kółko

Skoro w ramce nie ma echa, to skąd bierze się kolorowy obraz dna z fakturą? Wyświetlacz buduje każdą kolumnę obrazu według jednej, bardzo prostej reguły:

dla każdego z 300 pikseli kolumny:
    jeżeli piksel jest NAD dnem  -> wpisz kolor tła
    jeżeli piksel jest POD dnem  -> wpisz kolejny piksel z gotowej tekstury

faza tekstury = faza poprzedniej kolumny + 1

I to jest cały mechanizm. Ta tekstura to 21 600 bajtów gotowego obrazka, ułożonych w 360 wierszy po 60 bajtów, każdy bajt to numer koloru z 64-kolorowej palety. Każda kolejna kolumna obrazu bierze z tego paska okno przesunięte o 60 bajtów, dlatego dno „faluje” i wygląda na strukturę.

Tekstura dna zaszyta w pamięci wyświetlacza PUPOPAN
Tak wygląda dno tej echosondy, zanim jeszcze wypłyniesz na wodę. Cały obraz dna, jaki kiedykolwiek zobaczysz na tym ekranie, pochodzi z tego jednego paska, pokazanego tu jego własną paletą kolorów.

Żeby nie było wątpliwości, tak wygląda pełny obraz złożony według tej samej reguły: linia dna z zaszytej tablicy 358 liczb, a wszystko pod nią z tej jednej tekstury.

Obraz dna odtworzony z danych zaszytych w pamięci wyświetlacza PUPOPAN
Ten obraz nie powstał na wodzie. To 358 liczb głębokości i jedna tekstura, czyli dokładnie to, co urządzenie pokazuje w trybie demo. Na wodzie dno rysowane jest tym samym mechanizmem, tylko liczba głębokości przychodzi z nadajnika.

Konsekwencja jest brutalna i warto ją powiedzieć wprost: na tym ekranie nigdy nie zobaczysz łuku ryby, roślinności ani zawiesiny. Nie dlatego, że masz złe ustawienia. Cały słup wody nad dnem dostaje jeden kolor tła, bo w ramce nie ma z czego go narysować. Jedyne, co pojawia się w toni, to ikonka ryby.

Twardość dna z ramki służy do wyboru zestawu obrazków. Czyli twarde dno to inna grafika, a nie inne echo.

Ikona ryby to naklejka rysowana z dwóch liczb

Wyświetlacz dostaje o rybie dokładnie dwie liczby: rozmiar w czterech stanach i jej głębokość. Nie ma siły echa, nie ma kształtu, nie ma czasu trwania odbicia, nie ma nawet informacji, czy to ta sama ryba co przed sekundą.

Z tych dwóch liczb powstaje obrazek. Wyświetlacz ma trzy gotowe rysunki ryby, po jednym na rozmiar. Po zgłoszeniu ryby wyświetlacz przelicza jej głębokość na piksel i maluje rysunek kolumna po kolumnie, jeden pionowy pasek szerokości piksela i wysokości czternastu, aż wyczerpie 39 kolumn. Obok, jeśli włączysz to w menu, dokleja pasek z liczbą, czyli głębokość wypisaną przy rybie.

To, co wygląda na ekranie jak cel o jakimś kształcie, jest bitmapą z pamięci. Ikona żyje 39 kolumn, czyli przy szybkim odświeżaniu ponad sekundę, przy wolnym prawie pięć, i przez ten czas jedzie po ekranie niezależnie od tego, co dzieje się w wodzie.

Obraz przewija się szybciej, niż przychodzą dane

W wyświetlaczu chodzi timer sto razy na sekundę. Nowa linia obrazu powstaje co kilka jego tyknięć, zależnie od ustawienia „Refresh Speed”: od 8 linii na sekundę przy najwolniejszym do 33 przy najszybszym.

A ramek z wody przychodzi najwyżej siedem na sekundę, realnie pięć do sześciu. Rysowanie jest sterowane timerem i nie ma żadnego związku z tym, kiedy przyszła ramka, a gdy nowa głębokość jest zerowa, kolumna dostaje wartość z poprzedniej. Czyli gęstość obrazu to gęstość rysowania, a nie gęstość pomiaru. Płynne przewijanie sugeruje ciągły pomiar, a pomiar ciągły nie jest.

Po ośmiu sekundach ciszy radiowej wyświetlacz kasuje wskazania i ponawia zapytanie. Na płytkiej wodzie sensowne wskazania zaczynają się dopiero od około 0,6 metra, płycej nie ma czego szukać.

Radio jest lepsze, niż trzeba, i w tym cała ironia

Nadajnik i wyświetlacz rozmawiają po LoRa na 434,000 MHz, z rozrzutem widma SF9, pasmem 250 kHz i korekcją 4/5. To porządne radio, a nie prymitywny nadajnik jak w sondach z pierwszych odcinków.

Dziesięciobajtowa ramka leci w eterze 72 milisekundy. Wyświetlacz odpowiada na każdą ramkę własną, też dziesięciobajtową, więc pełna wymiana zajmuje 145 ms. To daje sufit około siedmiu wymian na sekundę i to jest jedyny powód, dla którego obraz nie może być szybszy.

A teraz ironia. Przy szybszym ustawieniu tego samego radia 240 bajtów surowych próbek echa zajęłoby około 55 milisekund, czyli mniej, niż dziś zajmuje dziesięć bajtów. Prawdziwy echogram zmieściłby się w tym łączu z zapasem, przy pięciu do dziesięciu obrazach na sekundę. To nie radio jest ograniczeniem, tylko decyzja projektowa.

  • W ramce nie ma żadnego adresu ani identyfikatora. Wszystkie egzemplarze pracują na tej samej częstotliwości z tą samą konfiguracją, a wyświetlacz przyjmuje każdą ramkę z poprawną sumą kontrolną. Dwa zestawy w zasięgu będą sobie przeszkadzać.
  • Moc nadawania ustawiona w tym zestawie to 100 mW. W Europie w tym paśmie dopuszcza się 10 mW mocy promieniowanej. Ile faktycznie wychodzi z anteny, zależy od dopasowania, ale sama nastawa jest dziesięć razy ponad limit.

Karta katalogowa kontra to, co jest w środku

Obietnica z ofertyJak jest naprawdę
„DUAL-BEAM SONAR”w tej samej tabelce dwie linijki niżej: „Frequency 125 kHz, Single Freq”. Oferta przeczy sama sobie na jednej grafice
Beam Angle 105 stopniprzy 125 kHz fala w wodzie ma 12 mm, a taki kąt wymagałby przetwornika około 8 mm, czyli mniejszego od własnej fali. To nie jest realny kąt wiązki
Max Depth 50 m / 160 ftzgadza się. Drabinka zakresów kończy się dokładnie na 160 stopach, a odczyty powyżej 180 stóp są odrzucane
400 m zasięgu radiowegowiarygodne dla LoRa przy tej nastawie mocy i to jest najmocniejsza strona zestawu
„Accurate Sonar & Fish Alarm”alarm faktycznie jest, wyzwalany tą samą liczbą, która rysuje ikonę
Z pięciu twierdzeń dwa są prawdziwe, jedno wewnętrznie sprzeczne, jedno fizycznie niemożliwe, a jedno prawdziwe w literze i mylące w duchu.

Ocena: jedna gwiazdka na pięć

Co oceniamOcena
Radio: LoRa 434 MHz, realny zasięg i odporność na zakłócenia★★★★☆4 / 5
Głębokość: powyżej 0,6 metra mierzona porządnie★★★☆☆3 / 5
Twardość dna: jest w ramce, ale służy tylko do wyboru obrazka★☆☆☆☆1 / 5
Obraz dna: tekstura z pamięci, nie echo★☆☆☆☆1 / 5
Obraz toni: jednolite tło, ani łuku, ani rośliny☆☆☆☆☆0 / 5
Czy warto kupić to jako echosondę★☆☆☆☆1 / 5
Jedna gwiazdka i nie jest to złośliwość. Erchang z poprzedniego odcinka dostał dwie, bo tam dno jest prawdziwym echem z drugim odbiciem. Tutaj obrazu dna nie ma z czego zrobić, bo z wody nie przychodzi ani jedna próbka.

Sprawdź to sam, na swojej wodzie

  1. Zakotwicz łódkę nad płaskim dnem i popatrz na ekran przez minutę. Głębokość stoi, a faktura dna cały czas płynie. To przewijana tekstura, nie zmiana dna.
  2. Zmień „Refresh Speed” z najwolniejszego na najszybszy. Obraz przewija się cztery razy szybciej, a informacji nie przybywa ani trochę.
  3. Popłyń nad zatopioną roślinnością. Nie zobaczysz jej. Nigdy.
  4. Włącz „Simulator”. Jeśli nie odróżnisz go od pracy na wodzie, to jest właśnie ta wiadomość.
  5. Odejdź z wyświetlaczem poza zasięg. Po ośmiu sekundach wskazania się wyzerują.

Podsumowanie – czego PUPOPAN nie mówi wprost

  • W ramce nie ma ani jednej próbki echa, więc nie ma z czego zrobić echogramu.
  • Dno na ekranie to przewijana tekstura o rozmiarze 21 600 bajtów, ta sama dla każdej wody i każdego jeziora.
  • Cały słup wody to jednolite tło. Roślinności, termokliny ani łuku ryby nie zobaczysz nigdy.
  • Ikona ryby to gotowy rysunek w trzech wielkościach, malowany z dwóch liczb przez 39 kolumn ekranu.
  • Twardość dna wybiera obrazek, a nie zmienia obrazu echa.
  • Obraz przewija się kilka razy szybciej, niż przychodzą dane.
  • Tryb demo wygląda identycznie jak praca na wodzie, bo działa tym samym rysownikiem.
  • Brak adresowania i szyfrowania, a nastawa mocy dziesięciokrotnie ponad europejski limit dla tego pasma.

I druga strona medalu, bo należy się uczciwie: radio jest tu naprawdę dobre, głębokość powyżej 0,6 metra mierzona porządnie, poziom baterii nadajnika raportowany, a warstwa graficzna, czyli bufor historii, paleta i sprzętowy blit, zrobiona sensownie. Gdyby przez to łącze pojechały surowe próbki, byłby z tego przyzwoity sprzęt. Nie pojechały.

Jako głębokościomierz z alarmem ryby i własnym ekranem, bez telefonu i bez aplikacji, ten zestaw ma sens i komuś może wystarczyć. Jako echosonda, czyli do oglądania dna, roślinności i struktury, nie warto wydawać na to pieniędzy, bo obraz, który widzisz, nie pochodzi z wody.

Czego nie sprawdzałem i o czym dlatego nie piszę: nadajnika i przetwornika, bo nie mam z nich zrzutu, realnej mocy na antenie, zasięgu na wodzie oraz tego, jak nadajnik podejmuje decyzję „to ryba”. Opisuję wyłącznie to, co udało się ustalić: co przychodzi z wody i co z tym robi wyświetlacz.

Źródła i materiały do sprawdzenia

Na jakim sprzęcie i na jakiej podstawie to badam

Obserwowanie, badanie i testowanie działania programu w celu poznania jego zasad jest dozwolone dla osoby, która legalnie weszła w posiadanie urządzenia: art. 75 ust. 2 pkt 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, będący wdrożeniem art. 5 ust. 3 dyrektywy 2009/24/WE. Odczyt transmisji dotyczył wyłącznie mojego własnego nadajnika i mojego własnego odbiornika. Nie publikuję kodu źródłowego, zrzutów pamięci, kluczy ani narzędzi pozwalających skopiować cudze oprogramowanie – wyłącznie wnioski o tym, co sprzęt mierzy, a czego nie mierzy.

Nazwy i znaki towarowe należą do ich właścicieli i użyte są wyłącznie w celu identyfikacji badanego sprzętu, w ramach analizy krytycznej i prawa do informacji. Zdjęcia z ofert sprzedaży wykorzystano w tym samym celu. Jeżeli producent lub sprzedawca uważa, że któryś z wniosków jest błędny, chętnie powtórzę pomiary na wskazanym egzemplarzu i opublikuję sprostowanie.

Tak to u nas działa: zanim cokolwiek trafi do naszych łódek, przechodzi przez ten stół. A jak coś nie przejdzie – mówimy o tym głośno, nawet jeśli akurat nikt tego nie chce słyszeć.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz